fbpx

Sesja rodzinna Ani, Huberta i Leosia

15 lipca 2020
Ah, jak ja lubię takie spotkania. Sesja była prezentem dla dwóch mężczyzn – z okazji drugich urodzin i zbliżającego się Dnia Ojca.
Z Anią, Hubertem i Leosiem spotkaliśmy się w pewne upalne popołudnie. Pogoda dopisała w 100%! Promienie zachodzącego słońca przechodziły przez korony drzew, które dawały miłe schronienie. Nawet latające wszędzie owady nam nie przeszkodziły, a Leosia rozpierała energia! Jak na miłośnika wody przystało, na koniec wskoczyliśmy do pobliskiej mini “rzeczki” (czy na pewno tak to nazwać? :D)
Sesja popłynęła swoim tempem – w pełni dostosowana do jej najmłodszego uczestnika. Łapaliśmy chwile, dawaliśmy Leosiowi czas dla siebie. Było naturalnie, zabawnie i… życiowo. Bo przecież o to w tym wszystkim chodzi – by złapać w kadrze tę piękną codzienność 🙂
A teraz zobaczcie, co razem stworzyliśmy!